Blog > Komentarze do wpisu
Tadeusz Miciński - Baśń

Śpią wierzchołki gór w fioletowej mgle - tajemniczy bór ukołysał mnie - i przytulił mnie - usynowił mnie - i do siedmiu cór powiódł w białej mgle. Błyszczy zamek szklanny na czarnym ostrowie - a kwitną dziewanny i maków pąsowie... Na bawolim zagrał rogu siwy groźny Bór - wypłynęło na jezioro siedm królewskich cór. Ta Bez serca, jako hiacynt, jak hiacynt różowy, a Z wężami - jak lilija - lilija anielska; nad Umarłą szybowały krogulce i sowy, a Zaklętą owionęły mórz głębokich zielska. Dumna rozpacz - na harfie lazurowej grała, Kwiat niewoli - łańcuchy do gwiazd przykuwała, a Nieznaną - tęczowe kryją mi welony i jak pierścień Saturna, grają złote dzwony. Do łodzi mię proszą na bezchwiejne tonie - i kwiatem paproci operlają skronie - i płyną wśród skał pod mostem kamiennym - idzie pacholę z krzyżem promiennym.

sobota, 25 września 2010, antek.pan

Polecane wpisy